Biuro podróży Niemcy

Podobne podstrony
 
Widzisz posty wyszukane dla frazy: Biuro podróży Niemcy




Temat: Do mam niemieckich---niemieckie biuro podrozy !!!
Do mam niemieckich---niemieckie biuro podrozy !!!
Drogie mamy zamieszkujace Niemcy.!!!

Zastanawiamy sie nad mozliwoscia wykupienia wycieczki z Niemiec z
Dussendorf.
Znalezlismy cos interesujacego oferowanego przez biuro podrozy o
nazwie Urlaub.
Ta nazwa nic mi nie mowi....i tu pytanie do was.....

Czy znacie te biuro podrozy czy jest wiarygodne?, a moze same macie
doswiadczenia z uslug swiadczonych przez Urlaub?

Wybieramy sie z dwojka dzieci.Mieszkamy w Holanii.
U nas wycieczki w sezonie sa dosc kosztowne......

Czekam niecierpliwie i pozdrawiam
Zaneta



Temat: Niemcy na wakacjach
Niemcy na wakacjach
W jednej z miejscowości na Wegrzech, w której odpoczywałem czułem się jak w
Niemczech, bo Niemcy byli wszędzie. Potwierdzam opinię o Niemcach z
cytowanego poniżej newsa.

Niemcy się wstydzą sami za siebie
Wtorek, 17 sierpnia 2004, 11:45
Jak wynika z ankiety opublikowanej w Internecie przez niemieckie biuro
podróży, trzech na pięciu Niemców uważa, że zachowanie rodaków za granicą
pozostawia wiele do życzenia. Hałaśliwość, pijaństwo i arogancja - oto
negatywny autoportret Niemca na wakacjach.
By poprawić ten obraz niemieckie, Internetowe biuro podróży postanowiło
opublikować specjalny wakacyjny savoir-vivre. Biuro ma nadzieję, że znajomość
najważniejszych reguł dotyczących zachowania w cieszących się największą
popularnością krajach okaże się przydatna.

www.rmf.fm/wiadomosci/index.html?id=72251&loc=2






Temat: Toskania podbita przez Niemców.
Toskania podbita przez Niemców.
www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=46238
"Zostaliśmy podbici przez Niemców" - mówią rozgoryczeni mieszkańcy włoskiej
wioski Tenuta de Castelfalfi w Toskanii. Ich całą miejscowość kupiło
największe biuro podróży w Europie - TUI Travel. W ciągu dwóch lat zamienią
wioskę w kurort dla niemieckich turystów i zmienią jej nazwę na Toscana
Resort Castelfalfi.

I właśnie tego obawiają się mieszkańcy. Niemieckie biuro podróży zapowiada,
że w Tenucie de Castelfalfi za dwa lata będzie mogło wypoczywać jednocześnie
3,2 tys. turystów. A to oznacza, że spokojna toskańska wioska zamieni się
bardzo tłoczne miejsce.

TUI kupiło niemal wszystko, co należało do Włochów - miejscowy zamek, domy,
ogrody, trzygwiazdkowy hotel, a nawet wzgórza, winnice i uprawy oliwne -
łącznie 10 km kwadratowych terenu. Za 409 mln dolarów. W rękach Włochów
został jedynie kościół, który TUI obiecało wyremontować.

"Nie pozwolimy Niemcom na wszystko" - mówi Paola Rossetti, przewodnicząca
lokalnego samorządu. "Niemcy mogą przyjechać, ale będą musieli zachować urok
wioski" - dodaje.

Co biuro podróży zaoferuje turystom? Będą mogli zobaczyć jak powstaje wino,
jak wygląda zbiór owoców i warzyw. Do tego będzie można pograć na polu
golfowym, a cała wioska ma być samowystarczalna.

Włochom należy współczuć. Użeranie się z Niemcami nie należy do przyjemności.
Polacy coś o tym wiedzą.



Temat: Niemieccy politycy krytykują Polskę
Krótko i na temat!
Niemcy często jeździli na wycieczki na wschód.
Jeździli tak przez wieki.
Ale w pewnym momencie zrobili wielką rozróbę i przesadzili - zdenerwowali
Stalina - ówczesnego zwierzchnika wszystkich biur podrózy w tym regionie.
I tenże zwierzchnik zapakował ich w autokary i zawiózł z powrotem do domu i
skończyła się impreza.
Ci zawróceni imprezowicze określili się jako Wypędzeni i domagają się
odszkodowań od biura podróży.
Ale biuro podróży wskazuje, że niemieccy turyści wyrządzili tak duże szkody, że
o odszkodowaniach nie mają co marzyć i że powinni raczej się cieszyć, że nie
muszą ponosić dodatkowych opłat.



Temat: Selectours-dziękuję,rezygnuję
Niemieckie biuro podrozy - ha, ha, ha... Dobre sobie... Bylam w Turcji z
niemieckim biurem... Wylot z Monachium. I nigdy wiecej!!!! Ani Turcji, ani
niemieckiego biura podrozy. Jedno wielkie oszustwo. Zamiast 4 gwiazdek tylko 2
(chyba niecale, bo hotel nawet nie mial basenu!), ale standart hotelu, syf i
brud to wszystko malo wazne. Najgorsze, ze biuro sprzedalo nam wycieczke bez
powrotu!!! Jak to uslyszal manager - wyrzucil nas z hotelu, pobil meza,
zniszczyl mu kamere video (nagrywalismy cala akcje) . Na lotnisko (120 km)
jechalismy autostopem, a na lotnisku - znow autostopem lecielismy do Niemiec do
jakiegokolwiek miasta (zamiast do Monachium - znalezlismy sie w srodku nocy w
Norymberdze). Horror! I jeszcze zginely nam bagaze (znalazly sie po 3
godzinach...) Myslisz, ze ktos z biura niem. przejal sie naszym losem? Totalne
olewajstwo. Mieli nas gdzies! Nic nie pomogly pisma, zazalenia, straszenia...
Musielibysmy wynajac prawnika niemieckiego (za ciezkie pieniadze), zeby
dochodzic swoich praw. Po kilku miesiacach bezowocnego chandryczenia sie z
biurem dalismy sobie spokoj.
Jesli wiec wierzysz w bezgraniczna uczciwosc Niemcow - to gratuluje. Oszukuja
wszedzie i wszyscy. Niemcy tez!
To wszystko na co sie skarzysz odnosnie Selectoursu to smieszne blahostki.
Chyba naprawde nie przezyles jeszcze prawdziwego horroru na wakacjach. Ale nie
zycze Ci tego.
Ja bylam z Selectoursem w Egipcie i jestem bardzo zadowolona.
Kwestia szczescia...



Temat: Itaka- zobaczcie co sprzedają jako 4**** Hotel!!!!
Uczciwe biuro podróży informuje swoich klientów że ten hotel nie
odpowiada kategorii które posiada. Tak robią niemieckie biura
podróży które wysyłają swoich klinetów do tego hotelu i dlatego
niemcy jako jedynie nie narzekali bo wiedzieli gdzie jadą (płacąc o
400 eur mniej niż np. my).
Itaka robi odwrotnie. Ten syf sprzedaje jako luksusowy hotel o
podwyższonym standardzie i dodaje swoej pół gwiazdki (w Voucherze od
Itaki mamy napisane hotel 4 i pół gwiazdki!)



Temat: "One ticket...
Pozdrawiam, pozdrawiam.

Mimo znacznego ubytku starych foroomowiczów robi się coraz ciaśniej na tym
foroom, prawda ? Szkoda.

W jednym z postów przygotowałem dla Ciebie zagadkę, odnalazłaś ?

A ogólnie, jak prace nad Twoim projektem ja ustawicznie posuwam je do przodu, a
jego losy rozstrzygną sięzapewne za ok. m-c. A potem coś mnie walnęło i znowu
zaczynam się uczyć (to chyba jakieś skrzywienie, lub nadrabianie wcześniejszego
lenistwa i opieprzania się w szkołach).

Aha, Ojro odpowiedz mi proszę, dlaczego niemcy trzymają auta przed garażami,
zamiast w środku. całkiem fajne bryki stoją nawet wówczas, gdy własciciele nie
mają zamiaru z nich korzystać, a i prawdopodobnie garaże są wolne? To taka
pokazówka ?

Ponadto proszę podpowiedz mi, jakie niemieckie biuro podróży jest godne uwagi .
Takie co w miarę zapewnia optimum przy połączeniu jakości i ceny.

Pozdrawiam
Gall




Temat: Niemcy wstydzą się za Niemców
Niemcy wstydzą się za Niemców
Trzech na pięciu Niemców wstydziło się już za zachowanie rodaków za granicą -
wynika z ankiety, której rezultaty opublikowało internetowe biuro podróży
travelchannel.de.

Hałaśliwi, pijani, aroganccy - taki negatywny portret Niemca na wakacjach
rysują inni zawstydzeni podróżni znad Renu i Łaby.
Jako główną przyczynę negatywnej opinii o niemieckich turystach za granicą 88
proc. ankietowanych podaje hałaśliwe zachowanie. Zdaniem 82 proc. Niemcy nie
są lubiani za granicą, ponieważ często są pełni pretensji. 69 proc. uważa, że
ich rodacy nie szanują miejscowej kultury.

Dwie trzecie (66 proc.) ankietowanych widzi przyczynę złej opinii o rodzimych
urlopowiczach także w upodobaniu do pewnych potraw, jak schabowy z
ziemniakami, niemal tyle samo (65 proc.) w niewłaściwym strojach niemieckich
turystów. Poczucie wstydu rośnie wraz z wykształceniem i wysokością dochodów.

Niemieckie internetowe biuro podróży postanowiło poprawić zachowanie
rodzimych turystów, publikując dla nich specjalny wakacyjny savoir-vivre.
Nikt nie oczekuje - czytamy - że turysta po wylądowaniu w obcym kraju zacznie
od razu zachowywać się jak Francuz, Japończyk czy Indus. Niemieckie biuro ma
jednak nadzieję, że znajomość najważniejszych reguł dotyczących zachowania w
cieszących się największą popularnością krajach - od wizyt towarzyskich
począwszy - okaże się przydatna.




Temat: Biuro Podróży Neckermann
Biuro Podróży Neckermann
Być może był już wątek o Biurze Podróży Neckermann, ale wyszukiwarka nie
działa , a ja potrzebuję już info.
Czy to prawda,że najlepiej lecieć do Tunezji z Polski z tym BP.?
Podobno turyści z Polski przebywający z tym BP są traktowani "lepiej".
LEPIEJ tzn. są podciągani pod traktowanie przez personel tego BP jak Niemcy,
którzy stanowią większość klientów BP Neckermann.
Taką inf otrzymałam od przedstawiciela tegoż biura.
Ja wiem,że są malkontenci, którym żadne biuro podróży nie dogodzi.
Ja akurat nie zwracam na to specjalnej uwagi.Jadąc do Tunezji mam zamiar
wypocząć i dobrze sie bawić i nie jest ważne czy biuro takie czy "siakie".
Tylko tak pytam o Neckermann , bo nie podoba mi sie takie podejście do sprawy
przez przedstawiciela tegoż biura.



Temat: Wstyd na Krecie z Ecco Holiday
Squicośtam9 ... może należy uczyć się języków ... Na kogo nie wygladamy jeśli
nie na turystów? "Zaciekle gryziemy" kogo? Byłego rezydenta czy przedstwiciela
jakiegoś polskiego biura podróży który obrzuca wyzwiskami człowieka
reklamującego bubel? Z arogancją i pogardą wyraża się o polskich turystach, nie
może się nadziwić, że "polaczek" może cokolwiek chcieć poza tym co mu
biuro "dało". Sądzi,że ludzie nie znają języków obcych i można ich "kiwać". Ja
tylko radzę mu poczytać to co sam pisze bo z tego właśnie wychodzi "polska
morda". To nie turysta który wymaga od biura podróży by wywiązało się z umowy
tylko biuro ma "polską mordę". Właściciele biura uważają, że mogą ludziom
obiecywać złote góry a oni przecież doskonale (jak w komunie) zdają sobie
sprawę,że złotych gór nie ma. I biuro nie może nadziwić się,że Polak w ogóle
mógł wierzyć,że dostanie to co mu obiecywano... Dlaczego jeżdżę z niemieckimi
biurami? Bo oni są słowni, bo za to za co zapłaciłam dostanę na pewno a jeśli
coś byłoby nie tak to oni staną na głowie by mi pomóc. Takie reklamacje jak
teraz zawalają polskie biura oni pewnie już mają bardzo, bardzo, bardzo dawno
za sobą i nikt nie odważyłby się Niemcowi zaproponować Hiltona za niewielkie
pieniądze a wcisnąć slams licząc na to,ze Niemiec płacąc niewiele musiał
widzieć,że Hiltona nie dostanie. To się nazywa rzetelnośc i oddpowiedzilność.
Biuro sprzedaje to co jest bo inaczej misi liczyć się ze skargami i
odszkodowaniami. To przerabiają polskie biura podróży i dopóki nie będą tacy
jak Niemcy polscy turyści będą z nimi wygrywali sprawy w sądach.



Temat: Nie tylko Polacy wstydzą się za swoich rodaków...
Nie tylko Polacy wstydzą się za swoich rodaków...
Niemcy wstydzą się rodaków
PAP 16:45

Trzech na pięciu Niemców wstydziło się już za zachowanie rodaków za granicą -
wynika z ankiety, której rezultaty opublikowało internetowe biuro podróży
travelchannel.de.

Hałaśliwi, pijani, aroganccy - taki negatywny portret Niemca na wakacjach
rysują inni zawstydzeni podróżni znad Renu i Łaby.

Jako główną przyczynę negatywnej opinii o niemieckich turystach za granicą
88% ankietowanych podaje hałaśliwe zachowanie. Zdaniem 82% Niemcy nie są
lubiani za granicą, ponieważ często są pełni pretensji. 69% uważa, że ich
rodacy nie szanują miejscowej kultury.

Dwie trzecie (66%) ankietowanych widzi przyczynę złej opinii o rodzimych
urlopowiczach także w upodobaniu do pewnych potraw, jak schabowy z
ziemniakami, niemal tyle samo (65%) w niewłaściwym strojach niemieckich
turystów. Poczucie wstydu rośnie wraz z wykształceniem i wysokością dochodów.

Niemieckie internetowe biuro podróży postanowiło poprawić zachowanie
rodzimych turystów, publikując dla nich specjalny wakacyjny savoir-vivre.
Nikt nie oczekuje - czytamy - że turysta po wylądowaniu w obcym kraju zacznie
od razu zachowywać się jak Francuz, Japończyk czy Indus. Niemieckie biuro ma
jednak nadzieję, że znajomość najważniejszych reguł dotyczących zachowania w
cieszących się największą popularnością krajach - od wizyt towarzyskich
począwszy - okaże się przydatna. (uk



Temat: Itaka- zobaczcie co sprzedają jako 4**** Hotel!!!!
Z tymi drogimi niemickimi biurami podróży nie przesadzajcie. Niemcy
których w tym hotelu było bardzo dużo (głównie emeryci) płacili za
dwótygodniowy pobyt w tym hotelu, all inclisive z przelotem 690 eur.
Ja w Itace zapłaciłem 3.800 zł. A więc o jakieś 310 eur drożej!
Ale nie o pieniądze chodzi.
Najważniejsze jest to, że NIemcy jako jedyni nie narzekali podczas
pobytu. Bardzo mnie to dziwiło. Dopiero po rozmowie z nimi
dowiedziałem się iż ich biuro podróży informowało że jest hotel
który nawet na 3 gwiazdki nie zasługuje. Więc oni płacili te 690 eur
wiedząc na co się decydują.
A u nas Itaka dodaje swoje pół gwizdki sprzedając ten syf jako
luksusowy hotel o 50% drożej niż niemieckie biura!
Więc możecie sobie bronić Itaki ile chcecie (ciekaw jestem czy
kiedykolwiek korzystaliście z usług tej firmy czy tylko jesteście
jej pracownikami), ale jest to firma która okrada swoich klientów,
co udowodniłem na swojej stronie www.




Temat: Triada - dopłaty paliwowe
A ja uwazam ze te wszystkie doplaty paliwowe to wielkie oszustwo !!!
Moze ktos mi wytlumaczy dlaczego jezeli w jednym samolocie z ktorego
korzysta kilka roznych biur podrozy jedni licza sobie 150 zl ,
nastepni 250 a jeszcze inni wiecej . To jest oklamywanie i wiem
napewno . Nigdzie na swiecie nie ma czegos takiego jezeli sie kupoje
w danej chwili to sie placi dana cene . Dleczego biura wam nie
zwracaja roznic jezeli kupojecie na pol roku na przod i obracacaja
wasZymi pieniedzmi , a czesto zdzaza sie tak ze biuro wczesniej nie
zaplaci za wasz hotel i po waszym przylocie okazuje sie ze miejsc
nie ma w danym hotelu bo sprzedane i lokoja was w innych . Kiedy w
tej Polsce bedzie normalnie . Bebechy mi sie gotuja jak czytam co w
Polsce biura podrozy wyrabiaja . Zobaczcie czy w wyjazdach z niemiec
sa jakies oplaty paliwowe i to jeszcze po oplaceniu wycieczki . To
jest nie do przyjecia . Niemcy lataja renomowanymi linniami i nie ma
zadnych doplat , a polskie biura kozystaja z DZIADOWSKICH linni i
powprowadzali sobie jakies dodatkowe oplaty . TO ZLODZIEJSTWO !!!
Ryszard



Temat: Ten hotel Sopot się nazywa
Cała afera dotyczy tego, że cwane babsko z niemieckiego biura podróży uznało iż
Polacy dopiero co "zeszli z drzewa" i nie potrafią liczyć.Zamówiła więcej
miejsc w hotelu a potem nie chciała zapłacić za taką ilość tylko za mniejszą. W
klażdym cywilizowanym kraju należącym do UE - jak pisze autor tekstu- biuro
podróży musiałoby za takie cwaniactwo i niewywiązanie się z umowy zapłacić kary
umowne. A u nas co ? Dokopuje się przedsiębiorcy za to, że nie pozwolił się
oszukać i prasa zamiast stanąć w obronie to jeszcze daje się wciągać w
niemieckie manipulacje. Nie wierzę aby ktokolwiek nie chciał przyjąć euro jako
zapłatę, a jeżeli tak było to widocznie dyrektorka miała powody aby tak się
zachować bo pewnie nie chodziło o euro a o ilość osób za które należało
zapłacić. A fakt że jesteśmy członkami UE niczego nie zmienia - nadal w Polsce
obowiązującą walutą jest POLSKI ZŁOTY i w takich krajach jak Anglia czy Dania -
także należących do UE - żaden niemiec nie dyskutowałby tylko zapłacił w
odpowiedniej walucie : funtach czy koronach duńskich. Niska jakość tego hotelu
to odrębny temat. Nie dajmy się zwariować - niemcy to nie pępek świata i niech
lepiej ich biura turystyczne bardziej dbają o swoich klientów - np. zanim
wykupią miejsca w hotelu to niech sprawdzą co kupują, a potem niech podnoszą
larum. Sami też nie są lepsi a wiem co mówię bo wiele podróżuję zwłaszcza do
Niemiec.-



Temat: Wymarzone wakacje w Hiszpanii? To było piekło
TUI Polski nie jest lepszy
Niestety chamscy piloci zdarzają się również w innych biurach
podróży. 2 Lata temu byłam z mężem na Kanarach z polskim TUI.
Chamski pilot przywitał a raczej nas nie przywitał już na lotnisku
na Teneryfie. Był zajęty rozmową ze swoim kolegą, kóry przyleciał a
Warszawy na surfing.Zigonorował turystów w autokarze.
Potem Pan pilot zaczął przed pordróżnymi obrabiać d... swojemu
własnemu pracodawcy tj Tui Polska twierdząc, że po nas do autobusi
wchodzi niemiecka grupa i żeby nic nie zapomnieć bo niemcy to
złodzieje. Na moje pytanie czy nie jest mu głupio oczerniać
Niemców bo TUI to przecież niemieckie biuro -zaczął się wycofywać.
Ten sam pilot nie poinformował 2 podróżnych pań, że wycieczka na
miejscu, którą zarezerwowały się nie odpędzie. Panie czekały na
autokar 3 godziny. Potem jak się na niego poskarżyły to w "nagrodę"
nie odebrał ich z hotelu w dniu powrotu do kraju i musiały na
własny koszt wziąć taksówkę.

Po takim urlopie nie korzystamy już z usług TUI Polska. Latamy z
Berlina z niemieckimi biurami. Obsługa TIP TOP, kulturalna i
uprzejma. Poziom obsługi nieporównywalny!



Temat: ITAKA ku przestrodze !!!!!
Nie wiedziałeś, że doba hotelowa kończy się o 10? i że cały dzień będziecie "na
walizkach" czy nieuwaznie przeczytałes? pytam, gdyż ja byłam 2 razy z Itaki i
Polacy, którzy robili awantury, często nie przeczytali uważnie umowy... czy na
pewno nie było napisane, że część pokoi będzie w podziemiach? Ja bardzo dużo
jezdzę po świecie i wiem, że polskie biura podrózy wykupują najgorsze miejsca.
Niemcy czy anglicy są w lepszych pokojach,ale zapewniam Cię, że oni zapłacili
przez swoje krajowe biura więcej. JA byłamz Itaki w tamtym roku w Turcji i dałam
w kieszeń portierowi naszych 20 zł- dla niego to było b.duzo i dał nam superhotel.
Tak się teraz robi, taka ich mentalnosc, taki "napiwek". Wcześniej byłam w
Grecji i byłam zadowolona. PO prostu jadąc z polskiego biura- może oprocz
polskich oddziałów TUI cz NECKERMANN trzeba mieć świadomość, że buiro wykupuje
tansze miejsca niz biuro np niemieckie



Temat: TUI POLSKA
Istnieje na swiecie jeszcze jakis kraj z tak rozbudowana siecia biur podrozy
i co sie z tym wiaze tak ogromna konkurencja?Jesli juz jakies biuro jest w Niemczech sukcesfull to chyba mozna mu zaufac?Niemcy nie od dzis jezdza masowo na urlop zagraniczny (50% spoleczenstwa) i sa do tego totalnie oszczedni i skapi.Bardziej niz inni,szczegolnie Polacy?Ja jestem tak skapy,ze do biura nie pojde,bede Emailowal,dzwonil,kombinowal,ze bedzie taniej niz w jakimkolwiek biurze...



Temat: Wrzeszczące i agresywne dzieci.
> Przysięgam: ani razu, żadne z nich nie darło się w sposób niekontrolowany (w
> zasadzie nie darły się wcale), absolutnie nigdy nie widziałam żadnego
> próbującego kogokolwiek bić czy szczypać. Biegały, śmiały się, uciekały
> rodzicom, czasem popłakiwały, ale nigdy nie miały nic wspólnego z tak często
> obserwowanym w Polsce obrazkiem - rzucania się na ziemię i kosmicznego wycia.

z pobytow zagranicznych wynioslam zupelnie inne przekonanie- ze Polacy jednak
dosc krotko te swoje dzieci trzmaja, ze czasami obsesyjnie sie martwia ze komus
to dziecko przeszkadza i ze brudzi i ze w ogole klopot. I ze jesli widze dziecko
ktore zachowuje sie akurat grzecznie to duza szansa ze jest to maly Polaczek

bylam kiedys na wycieczce z niemieckiego biura podrozy bo taniej. Wiec
pojechalam do miejsc gdzie zwykle jezdza Niemcy- pomijam ze relatywnie mniej
zaplacvilam za cos co bylo lepszym standardem niz to co oferowalo mi polskie
biuro podrozy. Tak bywa w koncu Niemcy wiecej jezdza i to i znizki maja lepsze.
Ale obsluga umierala z zachwytu nad moimi dziecmi ze grzecznie a ze sie zloszcza
ale przeciez nikt ich nie kopie, ani nie pluje na kelnera jedzeniem na przyklad-
skutek byl taki ze o obsluge mojego stolika odchodzila lekka walka i
faktycznie na tle niemieckich brzdacow- bylo lightowo




Temat: Bułgaria-polecamy, ale nie z biurem Open Travel
Właśnie wróciłem z Rumunii. Wyjazd wykupiony przez rumuńskie biuro podróży w hotelu Tismana Club (Jupier-Neptun). Zapłaciłem za 7 dni All Inclusive - 770 zł/osoba. Do tego hotelu niemiecki ITS wysyła turystów. Podchodziłem do tego z rezerwą i na zasadzie - a może będzie OK. Było super. Hotel turystyczny 3,5*, czysty, picie i jedzenie - tak olbrzymie ilości, że miałem po 3 dnich dosyć. Od 10 do 24 alokohol. Nie było mowy o jakimś wydzielaniu jedzenia. Pisanie przez osobę z biura Open Travel, że Polacy jadą, żeby nażreć się - to po prostu prostactwo ze strony żałosnego biura. Niemcy i Rumuni tak samo "obżerali się" :-) jak my Polacy (3 osoby)- ale oferta All Inclusiv do tego upoważniała. I wszystko było OK, nikt nie biegł, aby zdążyć na jedzenie, nikt nieczego nie wydzielał - jedzenia było mnóstwo, napoje i alokohol zimny, po prostu na b. wysokim poziomie. Niemiecki ITS po 1 tygodniu rozwiązałby umowę, gdyby coś było nie tak. Polecam - byłem bardzo mile zaskoczony. Byliśmy pełni podziwu dla pracowników hotelu, którzy skakali nad wszystkimi turystami od 8 do 24 - ale taka ich praca.......



Temat: Costa Calma Resort Beach 8 lipca - Fuertaventura
czytajac te opinie utwierdzam sie w pprzekonaniu ze problem to nie Hotel tylko
biuro podroży Itaaka. Nie niemcy, ale goście niemieckich biur są traktowani
należnie. Ja wykupiłem w niemieeckim biurze TUI. jesli by Itaka wymagała
godziwych warunków to też by tak było. Jedynym wyjściem jest przestać korzystac
z usług ITAKI, ja miałem dzięki niemieckiemu tUI super urlop.



Temat: BUŁGARIA z OPEN TRAVEL
Fabian napisał:
"Właśnie wróciłem z Rumunii. Wyjazd wykupiony przez rumuńskie biuro podróży w
hotelu Tismana Club (Jupier-Neptun). Zapłaciłem za 7
dni All Inclusive - 770 zł/osoba. Do tego hotelu niemiecki ITS wysyła turystów.
Podchodziłem do tego z rezerwą i na zasadzie - a
może będzie OK. Było super. Hotel turystyczny 3,5*, czysty, picie i jedzenie -
tak olbrzymie ilości, że miałem po 3 dnich dosyć.
Od 10 do 24 alokohol. Nie było mowy o jakimś wydzielaniu jedzenia. Pisanie
przez osobę z biura Open Travel, że Polacy jadą, żeby
nażreć się - to po prostu prostactwo ze strony żałosnego biura. Niemcy i Rumuni
tak samo "obżerali się" :-) jak my Polacy (3
osoby)- ale oferta All Inclusiv do tego upoważniała. I wszystko było OK, nikt
nie biegł, aby zdążyć na jedzenie, nikt nieczego nie
wydzielał - jedzenia było mnóstwo, napoje i alokohol zimny, po prostu na b.
wysokim poziomie. Niemiecki ITS po 1 tygodniu
rozwiązałby umowę, gdyby coś było nie tak. Polecam - byłem bardzo mile
zaskoczony. Byliśmy pełni podziwu dla pracowników hotelu,
którzy skakali nad wszystkimi turystami od 8 do 24 - ale taka ich praca......."




Temat: Wiza Turecka
Witam :)
Nie wiem jak jest z zalatwianiem wizy przez biuro podrozy. W zeszlym roku
lecialam z niemieckiego biura - Niemcy nie musza kupowac wizy. Ja musialam -
skieruja cie na lotnisku w Turcji do okienka "wizowego", a jak nie to zapytaj
sie, kazdy ci powie.
Wiza jest wazna przez miesiac - wiec jezeli jedziesz na wycieczke np. na 2 tyg
to wiza taka jest wystarczajaca - obowiazuje na caly pobyt i powrot. Nie trzeba
kupowac po raz drugi.

Pozdrawiam :)
Magda



Temat: Niemcy - jak załatwić last minute
jeśli kupujesz ( rezerwujesz ) wycieczke do ktorej termin wylotu jest mniejszy
niz 7 dni, możesz zapłacic za nia na lotnisku - tak powinien powiadomic o tym
pracownik biura zajmującego sie sprzedażą wyjazdow od niemieckich touroperatorów
I wcale nie trzeba podawać nr.karty kredytowej
Pacownik tegoz biura agencyjnego ma w obowiązku dostarczyć klientowi
niezwłocznie ( nawet mailem-scan )umowe w j.polskim, warunki organizatora (w
j.polskim - powinien ale nie musi), warunki towarzystwa ubezpieczeniowego (
jeśli ubezpieczenie wycieczka obejmuje lub dowolnie wykupione w biurze ),
stosowne jemu certyfikaty, niemieckie potwierdzenie rezerwacji oraz powiadomic
gdzie dokładnie uiścic opłatę za wyjazd i otrzymac bilety lotnicze wraz z
voucherami do hotelu.
Prosze pamietac że cena wycieczek niemieckich nie zawiera ubezpieczenia
zdrowotnego. Niemcy takie ub. posiadaja w pakietach ubezpieczeń aut i domów
dlatego warto doubezpieczyć sie indywidualnie lub skorzystać z propozycji biura
podróży.
W razie pytan jestem do dyspozycji.
Pozdrawiam. Iza
biuro@apollotour.pl



Temat: Triada wcale nie taka zła jak ją opisujecie!!!
Do Miriam. Oczywiście przyjmuję do wiadomości , że Ty i inni turyści zawiedli
się na tym biurze. Ale przyjmij do wiadomości , że są też tacy jak ja którzy są
zadowoleni. Przykro mi , że Cie to boli.
Mam jeszcze jedną uwagę. Tak naprawdę nie jest ważne z jakiego biura się jedzie
tylko gdzie. Do Hurghady leciałem liniami Fisher Polska i na pokładzie byli
turyści z czterech różnych biur. Tak naprawdę rozdzieliliśmy się na lotnisku ,
ponieważ kazde biuro miało swój transfer do hotelu. W hotelu natomiast ponownie
byliśmy wszyscy jednakowo traktowani , taki sam basen , plaża , jedzenie i
wszystko inne. Na wycieczki jeżdziliśmy z lokalnego biura , razem z poznanymi
znajomymi mimo że byli z Eximu i Alfy. Anglicy , Niemcy , Czesi i Rosjanie jedli
i pili to samo co my :)) I uwierzcie mi biuro podróży nie ma zbyt wiele do
gadania na terenie hotelu. Narzekanie , że biuro jest winne głośnej klimatyzacji
, że mleko w środe było przypalone a zupa w sobote za słona , jest śmieszne.
Tak naprawdę biuro było mi potrzebne żeby punktualnie odwiezć mnie na lot
powrotny i tyle. Jeżeli jednak kupi się wczasy w 2** hotelu za 1200 zł to należy
oczekiwać warunków namiotowych i tyle. Do zobaczenia w Egipcie.




Temat: last minute - jak to jest?
mam troszkę doświadczenia z tymi lastami ponieważ pracuję w biurze
podróży i zajmuje się głównie wycieczkami od niemieckich
organizatorów. Kilka lat temu faktycznie można było trafić na super
last na lotnisku, teraz niestety już tak nie ma. Wiele osób już się
o tym przekonało. Niemcy wystawiają oferty last minute na ok. 3 tyg.
przed wylotem i wtedy ceny są najlepsze. Te same oferty, które
wystawiane są na lotniskach znajdziesz również na niemieckich
stronach lub na stronach polskich agentów. Jeśli chcesz napisz do
mnie maila biuro@airtour.pl prześlę ci ofertę niemieckich wycieczek
jaka jest na chwilę obecną, a ewentualnie póxniej poinformuję jak
zaczną pojawiać się fajne lasty.



Temat: Opolscy Niemcy komentują
Opolscy Niemcy komentują
Panowie Niemcy zapominają, że gdyby nie awanturnictwo i barbarzyństwo ich
przodków, Kałmucy i inna brać sowiecka nigdy by na Śląsku nie gościli. A może
pan Kroll przypomni, które to biuro podróży fundowało jego śp. ojcu podróż na
Kaukaz? A co on tam robił? Wyzwalał tamtejszych górali? Macie chłopy tupet.
Zgadzam się z jednym - mówienie o wyzwoleniu Śląska to gruba przesada. To
były Niemcy, więc należałoby pisać o podbiciu. No chyba że przyjmiemy, że
mimo wbrew propagandzie niemieckiej żyło tu jednak także paru Polaków, którzy
przybycie Azjatów uznali za wyzwolenie ;-) Proszę pamiętać, że na dobrą
sprawę na początku 1945 roku nikt nie był pewien, czy obecne tereny zachodnie
naszego kraju będą polskie... bo równie dobrze mogły być strefą okupacyjną
władz radzieckich, a może czeskich.



Temat: Alfa Star - porażka (zwiedzanie + pobytówka)
też tam byłam miód i wino piłam - hehehe
nie pierwsz raz wyjechałam z Polski, nie pierwszy raz do kraju arabskiego i nie
pierwszy raz do afryki.
Szokuje mnie jedno - albo wypowiadają się tu przedstawiciele biur podróży, albo
zkwaśniałe jadowite jednostki. Płacę 3 tys. za osoobę i wymagam, Niemcy płacą
tyle samo (porównajcie z dochodami) i nie są notorycznie ładowani w butelkę.
Wiem jak zawierałam umowę i wiem czy biuro się wywiązało czy nie. Dziwne, że na
temat umowy przeze mnie zawartej - wiecie dużo więcej ode mnie!! (lol)
Ponadto zaznaczyłam - było nas ponad 30 osób - i to nie z klubu emerytów, były
osoby świezo po studiach oraz czynne zawodowo.
Może znamy bardziej wartość pieniędzy i nie lubimy być oszukiwani. Nie wygrałam
tej wycieczki, ani nie dostałam jej od pracodawcy (patrz - biura turystycznego).
Jestem coraz bardziej przekonana (po rozmowach z innymi oszukanymi), że na
forum siedzą (obowiązkowo) głównie przedstawiciele biur piodróży - rzecz jasna
tylko tych kiepskich, które muszą się w ten sposób bronić.
Dziękuję za wpisy !!!



Temat: Kto właśnie wrócił z rejsu po Nilu z Alfa Star?
Ja wróciłam niedawno z rejsu z Alfa Star. Nasz statek Prince Omar był w
fatalnym stanie, ogólnie brud i smród, brudny basen, brudna pościel, ręczniki
itp, klima niesprawna. Wszyscy chorowali na "faraona" tj. biegunka, wymioty, co
nie zdażało nam się w hotelach. Statek absolutnie nie zasługiwał na 5*, no może
na 2*. Niektórzy ze współtowarzyszy niedoli twierdzili, że czują się jak w
jakimś tanim schronisku. Jest to bardzo smutne, bo mieliśmy okazję przypatrzeć
się z bliska statkom 5* na których byli np. Niemcy, Hiszpanie, Chorwaci.
Wszystkie statki stojące w porcie były o niebo lepsze od naszego, nasz wyglądał
jak Kopciuszek. Przechodziliśmy przez inne statki: tam luksus, czyściutko i
pachnąco, u nas: smród, duchota i rozwalające się kanapy w recepcji. Po tym
porównaniu niestety odechciało mi się korzystać z usług polskich biur podróży,
nie wiem dlaczego tak jest ale jak jeździliśmy np. z niemieckimi biurami to
standard obiektów rzeczywiście odpowiadał ilości gwiazdek.
Poszukaj na tym forum opinii o biurze i Rejsie po Nilu. Było wcześniej kilka
wątków. Wiele osób narzekało na jakość statku, byli też zadowoleni. Zależy na
jaki statek uda Ci się trafić. Biuro najwyraźniej nie trzyma standardu.
Wychodzi na to, że na wycieczkach z Alfa Star w przypadku statków jest ruletka.
Natomiast sam rejs po Nilu to fantastyczna sprawa. Naprawdę warto. Szkoda
tylko, że musieliśmy go odbyć na takim okropnym statku.
Pozdrawiam.



Temat: unikajcie NECKERMANNA
Neckermann to fatalne biuro dysktyminujące polskich turystów.
Bylismy na Krecie w hotelu 4N, standard porównaywalny z najbardziej
zagrzybionym schroniskiem młodzieżowym w Polsce! Jedzenie trujące( autentyk,
ponieważ 4 osoby z naszej grupy wylądowały na kuracji antybiotykowej).
Neckermann generalnie nasze reklamacje ( zarówno te składane na miejscu jak i
poo przyjeździe ) olał! Sprawdziliśmy po powrocie ile Niemcy płacą za tego typu
wycieczkę i okazało się, że w ich katalogu hotel był 2N, a cena ok. 40% niższa.
Jeżeli ktoś mi powie że to uczciwe biuro.... Czas chyba przejrzeć ofertę
lokalnych biur podróży.



Temat: najmniej komercyjne miasto wakacyjne w Bulgarii?
widzisz, ewenement Sinemorca polega na tym, że trzeba tam jechać samemu, żadne
biuro podrózy nie organizuje tam wyjazdów, bo poza jednym wielkim hotelem, o
którym za chwilę, nie ma większych obiektów, które sprzedają miejsca operatorom
turystycznym. Owszem, są kwatery i małe pensjonaty, ale one działają zupełnie
indywidualnie i bez pośredników. Jeśli trafisz tam poza piątkiem i sobotą, nie
będziesz mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniego dla siebie pokoju.
Najlepiej być na miejscu w niedzielę koło południa, wtedy masz największy
wybór. Do BG tylko pierwszy raz leciałem samolotem, potem tylko własnym autem,
taki sposób podróży mi najbardziej odpowiada, tym bardziej, że przepadam za
Rumunią, w której zawsze po drodze spędzam kilka dni. Nie wyobrażam sobie jazdy
autobusem, dla mnie byłaby to katorga.
W Sinemorcu jest (niestety) wielki hotel, w którym na zasadzie all inclusive
siedzą zamknięci Niemcy, głównie z NRD, którzy na szczęście sporadycznie
wychodzą "na miasto" i ograniczają się do nieciekawej plaży Butamiata,
położonej tuż przy hotelu. Nie spotyka się ich też w lokalnych tawernach, bo
wystarczą im kiełbachy i hamburgery, którymi napychają się w swoim hotelu.
Możesz "wypoczywać" w ich uroczym towarzystwie, kupując wczasy w TUI z wylotem
z któregoś z niemieckich lotnisk. Jednak nie sądzę byś korzystała z tej
wątpliwej oferty, choć wiem, że hotel jest luksusowy i ma tzw "pełny wypas".



Temat: ORBIS TRAVEL - Opłaty kursowe na lipiec
Kilka pytań
1. 31 listopada ? No ale na plakatach tez był ten błąd. Moim
zdaniem, jeśli ktoś kupił 1 grudnia to z uwagi na takie wprowadzenie
w błąd też powinien korzystać z promocji listopadowych.
2. Osobiście mam dobre dośw. z Orbisem, bo kupiłem właśnie w
listopadzie, wprawdzie wylot przeniesli do innego miasta ale darmowy
dojazd zapewniają.
3. Ale do rzeczy - czy któreś biuro wzięło pod uwagę, że w obliczu
kryzysu porty lotnicze w Grecji poobniżały do minimum opłaty
lotniskowe, hotelarze schodzą z cen, benzyna rok temu kosztowała
prawie 1,5 euro, teraz 1 euro ? Poza tym koszty pracy mają takie
same jak rok temu - z uwagi na kryzys podwyżek wśród pracowników
pol. biur podróży nie było pewnie, poza tym zarabiają oni np. 2-3
tys. zł, gdzie w Niemczech 2-3 tys. euro, a mimo to Niemcy mogą
wygenerować podobne ceny.
4. Czy Anglicy lub Szwedzi czy Norwegowie (funt, korony
skandynawskie poza dunską sztywno związaną z euro - też te waluty
dużo straciły do euro i dolara) mają takie dopłaty kursowe, a
przynajmniej tak chamsko realizowane ?




Temat: Gorzow ma lotnisko! Chura!!!
Powiedzmy sobie szczerze - Niemcy zarabiają już dzisiaj:) Ilekroć rozmawiam ze
znajomymi, to wszyscy bez wyjątku korzystają z portów w Berlinie. Ba,
frankfurckie biuro podróży Top, oferuje darmowy przejazd z Gorzowa na
lotnisko:))))))) To, że powstaje kolejnye, oznacza że Niemcom się opłaca - a
Warszawa ma problemy z rozwojem własnego portu lotniczego. Również PKP nic się
nie opłaca, w przeciwieństwie do DB, które z chęcią już dzisiaj przejęło by
część linii. Dlatego mówimy to już od dawna: konieczne jest błyskawiczne
wyremontowanie linii Berlin - Gorzów - Gdańsk. Tym bardziej, że Niemcy
chętni do uczestniczenia w pozyskiwaniu środków strukturalnych.
Ps. tutuł wątku woła o pomstę do nieba i to z kilku powodów:) Pozdrawiam



Temat: Ranking najgorszych turystów
tym razem o Anglikach :
wiadomosci.onet.pl/1502651,2678,1,brytyjczycy_na_wakacjach,kioskart.html

"Za najlepszych wczasowiczów uważa się Niemców, być może dlatego, że
są przeciwieństwem Anglików. Niemcy to poważni turyści, którzy wolą
spędzać wakacje w atmosferze spokoju, gdzie cisza nocna jest surowo
przestrzegana, a brak ekscesów to słowo kluczowe. Zderzenie tych
dwóch odmiennych kultur urlopowych może prowadzić do zamieszania.
Pewien turysta z UK podał do sądu biuro podróży, bo w hotelu, w
którym wypoczywał, byli głównie Niemcy. Sąd przyznał mu
odszkodowanie w wysokości 750 funtów (3 tys. zł).

Grzeczny jak Polak

Polscy emigranci w UK biorą przykład ze swoich brytyjskich
znajomych. Coraz częściej, zamiast odwiedzenia rodziny w Pułtusku,
organizują wypady do Grecji, Hiszpanii, a nawet na Kubę. Polski
turysta różni się jednak od brytyjskiego – nie pije na umór (gdyż
trudno się upić słabymi europejskimi wódkami), nie kradnie szyldów
(jest przecież wiele innych, bardziej wartościowych rzeczy) ani nie
wykorzystuje plaż do bliskich kontaktów cielesnych (prawdopodobnie
ze względu na brak miejsca). Polski turysta przyjął jednak urlopowy
kanon mody brytyjskiej, chociaż uczciwie trzeba przyznać, że
skarpety i sandały mają w Polsce długą tradycję.
"

No coz, co ranking to nieco inne wyniki.




Temat: Exim Baron Palms - hotel którego nie ma ...
EXIM z premedytacja oszukuje ludzi z Baron Palms. Odczuliśmy to na
własnej skórze.

W KWIETNIU 2007 roku rezerwowalismy (9 osób) pobyt 2 tyg w hotelu
Baron Palms w terminie 19.09 - 02.10. Po przylocie, już w autokarze
dowiedzieliśmy sie od Mustafy, że nie ma miejsc dla nas w Baron
Palms i jedziemy do Baron Resort, bo Baron Resort jest lepszy i
droższy od Baron Palms.

Biuro Oszustów EXIM wie doskonale, że ma w Palmsie wykupioną
rezerwacje tylko na 5 pokoji a sprzedaje ile się da. Dzień po nas
przyleciało kilkanaście osób z Krakowa, Katowic i Poznania którzy
również mieli być w Baron Palms a trafili do Baron Resort. W sumie
takich ludzi w tym samym terminie co my i naciągniętych jak my było
ok. 30 co oznacza, że Exim powinien mieć zarezerwowane 15 pokoi. A
ma tylko 5 !!! POWTARZAM, ŻE ROBIĄ TO Z PREMEDYTACJĄ.

Fakt drugi, Ci co byli razem z nami potwierdzą, że w Baron Palms nie
ma Rosjan, Polaków, Węgrów czy Czechów. Są tylko Niemcy, Włosi,
Anglicy, Holendrzy i Amerykanie. To jest hotel dla "lepszych" nacji.

Ja przyrzekłem sobie solennie, ze juz nigdy nie pojade na wakacje z
polskiego biura podróży. Nie dam sie juz więcej naciagać i
oszukiwać, bo jade na wakacje ra w roku po to aby odpocząc a nie
stresowac sie, denerwowac i kłocic 2 dni z tępą i debilną rezydentką
np. Anetą.

Pzdr



Temat: NEPTUNO BEACH (****) - Kreta - Ammoudara
=============
moje, z innego forum
=============

wrocilam 24.06 - i podpisuje sie pod wszystkimi zaletami
co do wad:
dla mnie uliczka faktycznie taka sobie ale nie to bylo mi potrzebne do
szczescia wiec nie razilo. liczylo sie dla mnie ze czysto, swiezo i ladnie
urzadzone.
animacjie - niezbyt korzystalam ale obecni tam niemcy, holendrzy i inne nacje
bawili sie swietnie, polacy nawet wygrywali wiec chyba sie podobalo. a co do
staran animatorek - popieram, a dobre checi tez sie licza.
koszty wycieczek fakultatywnych - od czapy zupelnie.. ja za santorini szybka
lodzia (2 godzziny a nie 4 promem proponowanym przez polskie biuro podrozy)
zaplacilam 70 EUR od osoby (vs 103 w biurze!). Mialam podstawiony autokar,
zwiedzilam winnice i generalnie wrocilam z santorini zachwycona.
wynajem samochodu - korzystalam z holiday car - matiz z klima na dwa dni full
insurance (rowniez z ubezpieczeniem pasazerow) - 60 EUR (dostalismy nowke
zupelna, w dodatku z otwieranym dachem.
fajna rzecz - lunch baskety (kanapki, woda, sok owoce), ktore mozna bylo
zamowic wyjezdzajac na caly dzien.

Generalnie - jestem zachwycona i z pewnoscia jeszcze kiedys wroce. I szczerze -
nie myslalam ze tak fajnie trafie (wybieralam wycieczke szybko, nagle - bo mi
sie zmienily plany wakacyjne i z dusza na ramieniu)

A Aqua park tez polecam hihihihihi ) z tym ze podobno lepszy jest ten obok
heraklionu, w tym wlsnie bylam.

pozdrowionka i udanych wojazy




Temat: Obraz Polaka w Europie Zachodniej!!
nie zapominajmy o wyczynach Narodu na zachód od nas, mam na myśli na
zachód od Polski,
czymże jest kradzież nawet klkudziesięciu tysięcy samochodów przez
kilka tysięcy kryminalistów działających na własny rachunek, w
porównaniu ze zbudowaniem fabryk śmierci, grabieżą całych państw, ze
wszystkim co tam jest oraz z uprowadzaniem z ulic milionów ludzi do
niewolniczej pracy,
czymże są burdy wszczynane przez wykolejonych pijaczków, którzy
conajwyżej mogą zakłócić ciszę nocną emerytom esesmanom i ich
kolegom z wermachtu w porównaniu z tym co, zrobili kilkadziesiąt lat
temu ci emeryci i ich nieżyjący koledzy na największej wycieczce
wszechczasów urządzonej przez biuro podróży NSDAP, na którą
wyjechało w latach 1938-1945 do większości państw Europy i Afryki
północnej kilka milinów przedstawicieli narodu Goethego i Hitlera -
nie zapominajmy przy tym o ziomalach kompozytorów Starussów, którzy
przez te parę lat też poczuli się Wielkimi Niemcami
a dzisiejsi Niemcy? - w większości pożeracze parówek, piwczane
ochlaptusy i widzowie Bitte Lechen w piątkowe wieczory
eichenau! nie masz powodów do tego, by czuć się lepszym, wbrew temu
co wpoił Ci Twój dziadzio z AK (Africa Corps)



Temat: Amoudara-Neptuno Beach-kto był?
wrocilam 24.06 - i podpisuje sie pod wszystkimi zaletami :)
co do wad:
dla mnie uliczka faktycznie taka sobie ale nie to bylo mi potrzebne do
szczescia wiec nie razilo. liczylo sie dla mnie ze czysto, swiezo i ladnie
urzadzone.
animacjie - niezbyt korzystalam ale obecni tam niemcy, holendrzy i inne nacje
bawili sie swietnie, polacy nawet wygrywali wiec chyba sie podobalo. a co do
staran animatorek - popieram, a dobre checi tez sie licza.
koszty wycieczek fakultatywnych - od czapy zupelnie.. ja za santorini szybka
lodzia (2 godzziny a nie 4 promem proponowanym przez polskie biuro podrozy)
zaplacilam 70 EUR od osoby (vs 103 w biurze!). Mialam podstawiony autokar,
zwiedzilam winnice i generalnie wrocilam z santorini zachwycona.
wynajem samochodu - korzystalam z holiday car - matiz z klima na dwa dni full
insurance (rowniez z ubezpieczeniem pasazerow) - 60 EUR (dostalismy nowke
zupelna, w dodatku z otwieranym dachem.
fajna rzecz - lunch baskety (kanapki, woda, sok owoce), ktore mozna bylo
zamowic wyjezdzajac na caly dzien.

Generalnie - jestem zachwycona i z pewnoscia jeszcze kiedys wroce. I szczerze -
nie myslalam ze tak fajnie trafie (wybieralam wycieczke szybko, nagle - bo mi
sie zmienily plany wakacyjne i z dusza na ramieniu) :)

A Aqua park tez polecam hihihihihi :)) z tym ze podobno lepszy jest ten obok
heraklionu, w tym wlsnie bylam.

pozdrowionka i udanych wojazy




Temat: Tajlandia-kilka pytań
A byliscie w Tajlandii sami czy w wiekszym gronie?
PRZEWAŻNIE SAM, ALE JEŻELI WYBIERZESZ SIĘ Z KUMPLEM, TO BEDZIE RAŹNIEJ

Co warto zobaczyc?
ZALEŻY CO CIE INTERESUJE. NA PEWNO POŚWIĘĆ 3 DNI NA BKK I WYBIERZ SIĘ NA PÓŁNOC
KRAJU.

Która hotel polecacie, jesli sie jedzie tylko poplazowac?
HOTELE W TAJLANDII SĄ DOBRE. WAŻNIEJSZE JEST GDZIE CHCESZ PLAŻOWAĆ

Z jakich krajów przewazaja tam turysci?
JAPONIA, AUSTRALIA, USA, NIEMCY, SKANDYNAWIA, ROSJA, CHINY

Które polskie biuro podrózy polecacie aby kupic tam wyjazd?
NIE MA ZNACZENIA KTÓRE BIURO. WAŻNE, ABYŚ DOKŁADNIE SIĘ ZASTANOWIŁ JAKI PROGRAM
KUPUJESZ I CZY OSOBA, KTÓRA SPRZEDAJE CI OFERTĘ, SAMA BYŁA I WIDZIAŁA HOTELE,
WYCIECZKI ITD.

Jak działa internet w Tajlandii i jakie ceny?
DOBRZE. PÓŁ GODZ. OK. 3 ZŁ; GODZ. OK 6 ZŁ.

Ile moze kosztowac wyjazd 12-16 dniowy?
NA BILET PRZEZNACZ OK. 700 USD I TYLE SAMO NA POBYT ZE ZWIEDZANIEM I
ZAKWATEROWANIEM W NIEZŁYCH HOTELACH

Kiedyw Tajlandii jest najcieplej?
MARZEC I KWIECIEŃ




Temat: Bylam przypadkowym swiadkiem.....
Nie wiem, co mają przykłady, które podajesz do sytuacji opisanej w tym wątku -
tu ewidentnie zawiniło biuro i rezydent.
Uwierz, że nawet ludzie dorośli, mieszkający w dobrym hotelu zwykle nie wożą w
kieszeniach nadmiaru gotówki (na lotnisku można płacić kartą, a w samolocie
wystarczy kilkanaście euro).
Wielu Polaków to na pewno trudni turyści, sama wiele razy byłam świadkiem
sytuacji, w których ich zachowanie pozostawiało wiele do życzenia.
Ale też - tak jak już napisałam - polscy rezydenci bardzo rzadko wypełniają
swoje obowiązki właściwie.
Sporo jeżdżę z biurami podróży (głównie Neckermannem) i tylko dwa razy spotkałam
polską rezydentkę, która potrafiła sprostać nałożonym na nią obowiązkom (to
szczęście spotkało nas dwa razy, ale była to ta sama osoba).
Reszta przypadków to kpina - bo nie powiesz mi, że rezydent na Krecie, który nie
odróżnia Malii od Matali i chce wynająć nam samochód nie wiedząc nawet czy jest
z pełnym ubezpieczeniem czy nie ("a to ma jakieś znaczenie?" - to cytat)
właściwie wypełnia swoje obowiązki.
Moje oczekiwania w stosunku do rezydenta są minimalne - organizacja transferu i
pojawienie się na spotkaniu informacyjnym (raz na 2 tyg.) naprawdę mi wystarcza.
Niestety, polscy rezydenci nawet z tym mają problem. Co ciekawe, np. Niemcy
jakoś sobie radzą (czasem jeździmy z niemieckim Nec. lub Thomasem Cookiem). A
też nie mają lekko, bo niemieccy turyści, wbrew obiegowym opiniom, również nie
należą do idealnych.



Temat: Zabici obserwatorzy ONZ prosili o przerwanie ognia
Żydzi
Jakos powoli zaczynam ich nienawidzie.
Slyszalem jak zachowywali sie w palacu Potockich w Łancucie. Nieszanawoli
zabytkow tzn. obrazow i innych drogocennych pamiatek, obrazy potrafili przbijac
dlugopisami. Maja tam teraz zakaz zwiadzania, zeby mogli tam wejsc jadno biuro
podrozy ma jaks umowe z muzelum i gwarantuje pokrycje strat. A wycieczki jak
spaly w szkole podstawowej to zydki zalatwialy sie na korytarzu. To co robia w
Libanie to nic wiecje jak powtorka tego co robili na nimi Niemcy, szkoda ze
Niemca sie nie udalo dokonczyc dziela.



Temat: posłuchajcie o Big Blue
Wczoraj w nocy wróciłam z wczasów na Kosie.Fakt z wylotem nic nie wiadomo do
samego końca.Nauczona zeszłorocznym doświadczeniem postanowiłam się w tym roku
nie denerwować .Po przylocie na Kos dowiedzieliśmy się że zmieniono nam hotel
z kategorii C na hotel w innej miejscowości ale kategorii A. Byliśmy mile
zaskoczeni , bo przy porozumieniu hoteli mieszkaliśmy w luksusowych warunkach
na zasadach podpisanych w umowie ( all in.)mimo ,że hotel podawał swoim
gościom tylko dwa - specjalnie dla 7 osób zorganizowano w południe lekki obiad,
po południu herbatkę kawę z dodatkami,no i picia do woli.Jednym słowem biuro
stanęłó na wysokości zadania.Zasługą jest też dobry rezydet.Spędziłam z
rodziną miłe 7 dni pobytuna wyspie , jestem bardzo zadowolona.Dysponuję dla
niedowiarków biletami,zdjęciami może nieco póznie i nagraniem na kasecie.

Ludzie czasem za niewielkie pieniądze oczekują sami niewiedząc czego.Ja za
kwotę 1900 zł dziecka 1400zł, mogę powiezdieć ,że byłam mile
zaskoczona .Ofertę tego hotelu Intercontinental Palace mają tylko zachodnie
biura podróży min. Niemcy TUI , Neckerman, Francja, Finlandia .W Polsce jest
niedostępny. SZCZĘŚCIE może ...ale za rok wybieram się znowu Z Big Blue.



Temat: Odnaleziono notatki dowódcy dywizji, która we w...
Tak... Wojnę wywołali Polacy...
Niemcy chcieli tylko odwiedzić nasz kraj, ale nie było akurat
otwarte żadne biuro podróży i musieli przyjechać to z
Wermachtem. Może i walki były krótkie, ale kto by się przyznał
do jakiejkolwiek zbrodni na dzieciakach i jeszcze to opisywał.
Bohaterski Wermacht ma na swoim koncie nie mniej zbrodni
wojennych niż "Bohaterska Waffen SS"... niestety nigdzie w
pamiętnikach czy książkach byłych żołnierzy tych formacji nie ma
żadnego opisu zabijania cywilów, jeńców wojennych itd. więc co
zmienić na podstawie tego historię?
Coraz bardziej dzisiejsze badania dotyczące II wojny światowej
zaczynają przypominać chorą wyobraźnię. Jak już umrą ostatni
świadkowie tamtych dni to okaże się, że II wojnie światowej nie
byli winii Niemcy i Rosjanie tylko cały świat, który nie
rozumiał potrzeb tych narodów!!!!



Temat: Marabout Sousse
Pokoje parzyste (z widokiem na basen, morze) nie będą miały widoku na
ewentualną budowę.
Najlepiej powyżej nr 300 i w ogóle jak najwyżej.
Które numery mają najlepszy widok na morze, to nie wiem, bo ja preferuję widok
na miasto.
I tak szumu morza nie słychać, albo morze palma zasłania, a cały romantyzm
psują animacje, których ja akurat nie lubię.
Ale co kto lubi.
Ja nie praktykuję "motywowania" recepcjonisty z góry. Biorę klucz, oglądam
widok z balkonu, sprawdzam działanie klimatyzacji i to mi wystarcza. Jak nie
pasuje, wracam i dopiero wtedy "motywuję". Uśmiech, komplemencik po francusku i
dolary czynią cuda.
Niektórzy wolą załatwić to od razu przy meldowaniu.

Są pokoje na szczycie tego budynku prostopadłego do plaży (popatrz na zdjęciu)
z odsłoniętym widokiem na morze. Jakie mają numery – nie wiem.

globetrotters.com.pl/oferta/tunezja,sousse,marabout.html?o=1112198&d=1185400800

Hotel dobry w swojej klasie i lepszy niż niektóre 4 gwiazdkowe, więc nie ma
powodów do paniki.

Jak przydzielają pokoje? A tego to nikt chyba nie wie. Fakt, że Niemcy i
Francuzi dostają najlepsze. Być może mają to obwarowane umową biuro podróży-
hotel i na rezerwacji mają wpisany kod pokoju.
U nas np. kody typu pokoju stosuje chyba TUI i Scan holiday.




Temat: Zeytinada Torba koło Bodrum
witam już z Polski. wczoraj wrocilismy z torba k. bodrum z hotelu zeytinada.
torba położona jest około 10 - 15 min dolmuszem do centrum (bazar) bodrrum. na
przeciwko bramy hotelowej znajduje się przystanek dolmuszy, które jeżdżą co
około 15 minut (koszt 1 euro, 1,7 lira za osobę).
torba uważana jest za dzielnicę bogatych turków, gdzie są ich letnie domy i
hotele.
z hotelu spacerkiem do morza jest około 5 minut. plaża kamienista, wąska.
w okolicy kilka sklepów, knajpek, lokalne biuro podróży (polecam), port
jachtowy.
hotel zeytinda to miejsce kameralne. nie hotel kombinat. położony w pięknym,
pełnym różnorodej roślinności ogrodzie.
hotel bardzo zadbany, czysty.
pokoje różne, ale ogólnie wszystko jest ok.
posiłki: śniadanie, późne śniadanie, obiad, kolacja, od rana naleśniki, od 15
snack bar, 17 ciasta. bar czynny od 10 do 23 w ramach AI, na terenie hotelu
pojemniki z napojami i wodą, wino.
jedzenie bardzo dobre, zwłaszcza kolacje. myślę że każdy znajdzie coś dla
siebie.
obsuga bardzo miła, uczynna, nie narzucająca się.
goście hotelowi to głównie polacy, są rónież holendrzy, niemcy, francuzi, mało
rosjan.
hotel godny polecenia.



Temat: Katyń 1989-1990
Katyń 1989-1990
Mało kto pamięta, że to nieistniejące biuro podróży „Jura” było pierwszym,
które organizowało wycieczki do Katynia, a właściwie Smoleńska. Tak było od
wakacji 1989 do końca 1990 roku. W każdy wtorek przez półtora roku grupa
Polaków stawała przed mogiłami naszych żołnierzy. Byłem pilotem wielu z tych
grup, pamiętam zmiany, pierwszy brzozowy krzyż, usunięcie tablic z napisami
,że zrobili to Niemcy. Niestety pamiętam też, że mimo opowiadania o tym co
stało się w Katyniu nigdy nie było pełnego kompletu wycieczkowiczów, część
wolała handlować na bazarze.

Jacek



Temat: skamlenie Rokity
skamlenie Rokity
Jestem skłonny uwierzyć, że ta wredna pinda z Lufthansy była
bezczelna i zachowywała się prowokacyjnie, pewnie "polnische
banditen" sprawili, że jej dziadziuś nie wrócił z eskapady do
Polski organizowanej przez biuro podróży Wehrmacht w 1939 roku.
Zapewne też ku...ła się z pilotem samolotu, który chciał jej
zaimponować i natychmiast wezwał polizei. Niemieccy policjanci zaś
okazali się ordynarnymi i chciwymi sukinsynami, pewnie odezwały się
geny po dziadziusiach, którzy w 1945 roku w mundurach z czerwoną
gwiazdą wybrali się na ekskursję do Berlina i okolic.

Pomimo wszystko skamlenie niedoszłego premiera z Krakowa (że
ratunku, że go biją Niemcy), jakie można było usłyszeć na taśmie
rejestrującej zdarzenie, dyskwalifikuje go całkowicie. Tak nie może
się zachowywać mężczyzna! Trochę godności panie Janie Mario.



Temat: na majowy weekend do włoch - heeeelp!
Proponuję wyjazd do któregoś z popularnych miejscowości wypoczynkowych blisko
Polski np. Lido di Jesolo, Bibione, Lignano. Za bardzo przyzwoitą cenę można
wynająć apartament w jednej z tych miejscowości przez biuro podróży Euro Pol
Tour z Katowic - www.europol.com.pl - ceny i zdjecia na stronie. Oczywiście są
to duże kompleksy turystyczne i jeżeli ktoś szuka odosobnienia w lesie to na
pewno nie w tych miejscach. Jednakże myślę, że z tak małym dzieckiem i do tego
pierwszy raz we Włoszech to idealne miejsca - wszystko pod ręką w przypadku
jakiś potrzeb (sklepy, apteki itp.) Do tego blisko do Wenecji lub Triestu celem
zwiedzania. Jeżeli chodzi o drogę to z 3miasta można na dwa sposoby :
1. przez Szczecin , Niemcy (Berlin, Monachium), Austrię (Salzburg)- ok. 1600 km
2. przez Częstochowę, Katowice, Cechy (Brno), Austria (Wiedeń, Graz) - ok. 1500
km.
W 2 przypadku jest wolniej , ale taniej - można np. zrobić nocleg w Czechach w
miejscowościach przy granicy z Austrią
(Mikulov np. kemping Merkur www.pasohlavky.cz/cze/autokemp/ lub Breclav)

Osobiście nocowałem już kilka razy na tym kempingu jadąc właśnie do Włoch lub
na południe Europy, mają tam domki lub pokoje.
Obecnie także jadę na weekend majowy właśnie do Bibione, ale z Poznania
(ok.1350km), więc wyjeżdżamy wieczorek w piątek by być popołudniu w sobotę bez
noclegu.




Temat: Ceny wczasów.
pewnie jak ktos napisal diabel tkwi w szczegolach,jednak bedac w
egipcie w tym samym hotelu byli Anglicy,Niemcy i Rosjanie,nawet z
poczatku malo Polakow bylo,mieli to samo wyzywienie,a nawet co
niektorzy gorsze pokoje,wszytsko identyczne.Biuro podrozy wybieram
dosc znane,ale nie przesadnie drogie.a 800 zl od osoby zaplacilam ze
Scan Holiday w grudniu w 4* Rosa Beach,hotel jak najbardziej
swietny,ale cena byla niska ze wzgledu na pore roku-tak mysle.



Temat: Niemieccy politycy krytykują Polskę
nie zapewne, ale postępowanie związku wypędzonych jest nie fair.
No bo sam pomyśl, czy gdybyś zapłacił za wycieczkę n.p. na Dolny, opolski,
Górny lub Cieszyński Śląsk i po kilu(moze i kilkuset) latach międxzynarodowe
biuro podróży zaoferowało ci darmowy bilet powrotny to czy zachowałbyś się jak
wieprz i zamiast podziękować robiłbyś wystawy i pyskówki byś urządzał?

Niemcy otrzymali od stalina adresy zamieszkania i tyle!



Temat: Wenecja,Florencja, Rzym, Asyż - porady
w Rzymie za check-point płacisz tylko 29 euro za dzień, dalej bez problemu
wsiadasz w metro, ostrzegasz ludzi, żeby się pilnowali o nie wysiadali za
wcześnie. Objazdówki autobusem po centrum Rzymu są nierealne, może robią je
bogaci Niemcy, korki jak diabli, żadne polskie biuro podróży tego nie przewiduje.



Temat: Przyciągnijmy turystów do Łodzi!!!
Niemcy przyjeżdzają hurtowo do gdańska -wiem bo znajomy ma tam biuro podróży -
i mieszkają w hotelach 2lub3 gwiazdkowych.Mamy w Łodzi hotel 1no gwiazdkowy,
który jest czescą firmy w której pracuję-w zupełności wystarczy.Jest tam
wszystko świeżo po remoncie i niczego nikomu nie zabraknie!




Temat: heide park czy hansa park
Nie twierdzę , że nie jest najbliżej ale, że i tak jest daleko. My jechalismy
samochodem osobowym i trzeba było jechać do przejścia granicznego pod Szczecinem
więc już przejazd przez samą Polskę nam sie wydłużył. No i przez Niemcy też
ładnych parę godzin jazdy- trzeba wyjechać w nocy żeby pobawić się w parku cały
dzień ( no i w nocy wrócić). Pewnie lepszym rozwiązaniem jest wycieczka
zorganizowan przez biuro podróży.



Temat: Blair: Świat musi walczyć z diabelską ideologią...
lolo11 napisała:

> A wszystkie zydy to zlodzieje i oszusci. Wyslac ich na Madagaskar.

A wszystkie niemcy to filateliści i gwałciciele. Wysłać ich do Zimbabwe.
A wszystkie hindusy to brudasy, kucharze i informatycy. Wysłać ich do Sierra Leone.
A wszystkie słowaki to piwosze, lenie i kulturyści. Wysłac ich do Ekwadoru
A wszystkie polaki to pijaki, słowianie, kierowcy i bigamiści. Wysłać ich na
Vanuatu.
A wszystkie protestanty to chołota, bibliofile i intelektualiści. Wysłac ich na
Grenlandię. Albo może do Burkina Faso, bo na Grenlandii już jest kilku :)

A wszystkie osoby o ksywie lolo + cyfra to nieuki, ćwoki i przygłupy. Wysłac ich
do... szkoły???

NIE ZWLEKAJ!!!
PODAJ SWOJĄ NARODOWOŚĆ BĄDŹ WYZNANIE, A BIURO PODRÓŻY LOLO11 zaproponuje Ci
wyjazd na ten sezon wczasowy!!!
LOLO11 - SPEŁNIAMY MARZENIA

;))))



Temat: feta
16 SIERPIEŃ 2003 - sobota

Godz. 13.00 SZŁĘTOCHY „Tylko uczucie (a)?” (Starogard Gdański) - ul. Długa,
Długi Targ

Godz. 14.00 TEATR WAGABUNDA „Parada Clownów” (Kraków) - ul. Długa, Długi Targ

Godz. 15.00 THEATER BAHÖ „Volle Wäsch!” (Austria) - Targ Rybny

Godz.16.00 MR PEZO’S WANDERING DOLLS “Moresquierres” (Rosja) - ul. Szeroka
przy Muzeum Morskim

Godz. 17.00 TEATR WAGABUNDA „Love Story” (Kraków) - ul. Długa, Długi Targ

Godz. 18.00 CHASTELANA „Battaglia d’Amore” (Gdańsk) - ul. Długi Targ

Godz. 18.00 THEATER BAHÖ „Volle Wäsch!” (Austria) - Targ Rybny

Godz.19.00 FRICHES THEATRE URBAIN “Chamade” (Francja) - Parada ul. Długa,
Długi Targ, start od Złotej Bramy

Godz. 19.00 - 22.00 UNIWESYTET SABANCI ISTAMBUL „Teatr Rysowania Tańca”
(Turcja) - ul. Świętojańska, przy kościele św. Jana

Godz. 20.00 SCHARLATAN „The Guardian Angels”(Niemcy) - Targ Rybny

Godz. 21.00 THEATRE EN VOL „Macchinazione” (Włochy) - Parada Zbrojownia ASP,
ul. Tkacka, ul. Długa, Długi Targ

Godz. 22.30 BIURO PODRÓŻY „Rękopis Alfonsa van Worden” (Poznań) - Targ Węglowy

Godz. 23.30 TEATRZYK OKAZJONALNY „Aromaty” (Sopot) - scena na Targu Węglowym




Temat: Colossos Beach w Faliraki na Rodos
Wrocilismy - widzielismy - to opiszę rzetelnie dla potomnych
A więc tak
hotel
- to neckermann daje Polakom najgorsze pokoje (TAK PRAWDA!!!) - hotel
zakwaterował nas wg. wytycznych: "pokój rodzinny z bocznym widokiem na morze" -
tragedia!!! (prawie lata 80-te w Bieszczadach, lub gorzej!).
...Ale po negocjacji w recepcji pokazano nam inny pokój - trochę lepszy - a za
trzecim "podejściem" NORMANY pokój z widokiem na morze (taki sam jak dostawali
Anglicy czy Niemcy...) w budynku obok hotelu. W sumie negocjacje trwały 20 min.
i były bezproblemowe - obsługa była miła. Więc to chyba nasze biuro podróży nie
wie jaki SYF sprzedaje lub ... robi to świadomie :(
- jedzenie - trochę monotonne, ale dużo -trzeba uważać i wybierać lepsze rzeczy
lub robione na miejscu (były stoiska na których kucharz przygotowywał coś na
oczach gości). Zupy z proszku - info od kelnerki(!).
- napoje - jak to w All - trochę rozwodnione alkohole - ale wybór spory w miarę OK.
- baseny OK
- plaża ładna z zewnątrz ale na dnie w morzu śliskie skały i trzeba uważać - my
dużo jeździliśmy po wyspie więc kąpaliśmy się w różnych miejscach (polecam
Pefkos i Tsambikę!)
- bardzo fajne animacje - codziennie dyskoteka dla dzieci i show dla dorosłych
(codziennie o innej tematyce, więc mimo że wokaliści ci sami - to było ciekawie).

Generalnie - wyspa PIĘKNA! hotel średni! Polecam park wodny - jest tuż obok hotelu!



Temat: Kluby handlują biletami na mundial
moge kupic dowolna ilosc biletow - mam biuro podrozy, ale nie mam
wystarczajacych pieniedzy. Mozna kupic w pakiecie po kilkaset biletow na KAZDY
mecz polskiej reprezentacji.
Oto bilety na mecz Polska - Niemcy:
300 X kat 1 - 750 Euro total 225,000 euro
350 X kat 2 - 590 Euro total 296,500 euro
350 X cat 3 - 490 Euro total 171,500 euro
potrzeba zaplacic razem Euro 693,000
SPONSORZE - ZGŁOS SIE, mozna troche zarobic !




Temat: Integration mal anders
ja.nusz napisał:

> Ci rosyjscy Niemcy mają dokładnie ten sam problem z Turkami co lepian4.

A moze to Turcy maja jakies problemy z otoczeniem i z samymi soba?

> Przyjechali tu do rzekomo czystej etnicznie germańskiej ojczyzny dziadów i
> pradziadów - a tu kicha - na każdym kroku Turcy i jeszcze na potęgę swoje dziwn
> e
> kościoły budują.

Nie porownuj meczetu do kosciola, to sa dwie rozne rzeczy. Meczet nie jest tylko
domem modlitwy jak kosciol, meczet jest dla muzulmanow centrum
religijno-handlowo-finansowym. W planowanym w Kolonii meczecie sa tez
przewidziane lokale na bank, biuro podrozy, i pare innych punktow uslugowych.

> Wiem, że nie brakuje agresywnych Turków, ale w podanym przykładzie mamy do
> czynienia ze zwykłą turkofobią autora wątku.

Tak tak, wiemy, wystarczy o tym napisac zeby byc "Turkofobem"




Temat: Gambia
To,że Polaka obowiązują wizy to pewne ale może byc też tak,że biuro podróży
załatwia wizy "zbiorczo" na granicy. Mają listę swoich turystów i po opłaceniu
wiz tym turystom wbijają je na lotnisku. Zorientuj się, czy Niemcy muszą miec
wizę do Gambii, jeśli tak to jest bardzo duże prowdopodobieństwo,że właśnie
jest tak jak piszę.



Temat: noclegi we Włoszech nad morzem
Agenzia Immobiliare to miedzy innymi nic innego jak biuro wynajmu-podrozy,
zajmuja sie rowniez sprzedaza, ceny maja takie jak w internecie albo i wyzsze
jest zawsze biuro informacji turystycznej gdzie sie mozna poinformowac ale co z
wynajeciem prywatnym, istnieje cos takiego a jesli tak, to jak to zauwazyc ?
niby Italia to Italia ale zwyczaje moga byc inne w roznych miejscach
w Kroacji np. mozna wynajac "na rogu u chlopca lub stoi sam wlasciciel"
we Francji w oknie jest podany numer telefonu, Niemcy, Austriacy, Szwajcarzy
pisza "Zimmer frei"
oczywiscie, internet to fajna rzecz ale nie informuje o wszystkim, czesto nie
ma adresu tylko nazwa osrodka wczasowego ale dziekuje za odpowiedz
pytam, bo tamte rogiony sa mi obce




Temat: wakacje 2002-gdzie pojechać?
Slakoc, ciagle pada to pytanie, "A jakie biuro ...?".
Ja proponuje po prostu bez biura, da rady ! Tylko dobry przewodnik, nawet nie
b. aktualny jest do tego potrzeby, a fajnie moze byz przygotowywanie (czytanie
tego przewodnika ! a nie posiadanie go !) podrozy zima. Dlatego, ze jest czas
na odszukanie (np. przez internet) miejs noclegowych, taryf na najtansze bilety
(np. kolejowe !).
JA PROPONUJE TOBIE - ALZACJE !!! TAK , ALZACJE !!! JEST STOSUNKOWO NIEDALEKO
(TYLKO PRZEJECHAC PRZEZ NIEMCY - W KIERUNKU NA BADEN-BADEN I STRASBOURG !),
CENY NIE POWINNY BYC ZBYT SZOKUJACE. REGION JEST TURYSTYCZNIE ATRAKCYJNY: DUZO
SZLAKOW, POL NAMIOTOWYCH (WLASNIE PROPONUJE MIESZKANIE POD NAMIOTEM JAKO
NAJTANSZA ALTERNATYWE - NWET BEZ JEZYKA DA SIE TO ZROBIC !), ... OGROMNIE WIELE
RUIN ZAMKOW SREDNIOWIECZNYCH DO ZWIEDZENIA - ZA DARMO !!!!, CISZA, A PRZEDE
WSZYSTKI !!!! - BARDZO DOBRE ZARCIE I WINO !!!! NAWET BEZ SAMOCHODU DA SIE
DOJECHAC POCIAGIEM DO STRASBOURG I OK. 30 KM NA PN.-ZACHOD OD TEGO MIASTA.
P O L E C A M A L Z A C J E !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Temat: Co sadzicie o biurze Nekerman????
Czytajac te posty wlos mi sie jezy na glowie. Jezeli rzeczywiscie Polakow
traktuje sie jako obywateli drugiej kategorii, nalezaloby zrobic z tym
porzadek. Mieszkam w Niemczech, skonczylam obsluge ruchu turystycznego i
pracowalam w paru biurach podrozy. Musze Panstwu powiedziec ze Niemcy nie
pozwola sobie na jakiekolwiek uszczerbki. Co im sie nie podoba, zglaszaja
natychmiast pisemnie, z reguly z powodzeniem, otrzymuja odszkodowanie lub talon
z jakas kwota na nastepna podroz. Biura dzisiaj, nie moga sobie tak naprawde
pozwolic na strate klienta, wiec sie o niego walczy. Mysle ze ta konsekwencja
niemieckich klientow doprowadzila, ze ich sie wlasnie lepiej traktuje. Na
przyszlosc, radzilaby Panstwo w razie problemow interwencje zglaszac /jezeli
biuro w W-wie nie reaguje / bezposrednio do glownej siedziby Neckermanna w
Niemczech. W Polsce to tylko filia, wiec zazalenie jezeli oni nie reaguja
wysylac na ponizszy adres.
Neckermann Reisen
Eine Marke der TC Touristik GmbH
Zimmersmühlenweg 55
61440 Oberursel



Temat: paryz lub londyn
paryz lub londyn
chce kupic wycieczke co odlatuje do egiptu z paryza lub londynu,czy moze ktos
z was zna jakies fajne biuro podrozy,nie drogie tak klasy sredniej-
dzieki,wlasnie z tych dwoch kraji,niemcy odpadaja bo nie znam niemieckiego



Temat: obozy językowe
obozy językowe
hej! może ktos był na obozie językowym? mnie interesują góra 2 tygodnie,
Niemcy. Znacie jakieś dobre biuro podróży! macie uwagi - komentarze - opinie?
piszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!



Temat: "One ticket...
Gość portalu: Gall napisał:

> W jednym z postów przygotowałem dla Ciebie zagadkę, odnalazłaś ? <

Dla mnie ta zagadka, Gall?
Mnie dosc dlugo nie bylo, nie czytalam watkow, a do tego
wrocilam, bo pamietalam, ze sie wpisalam.

> A ogólnie, jak prace nad Twoim projektem ja ustawicznie posuwam je do przodu,
a jego losy rozstrzygną się zapewne za ok. m-c. A potem coś mnie walnęło i
znowu zaczynam się uczyć (to chyba jakieś skrzywienie, lub nadrabianie
wcześniejszego lenistwa i opieprzania się w szkołach).<

Ciesze sie, ze jestes "sukcesywny" w swoim pisaniu,
moje prace utknely, co nie znaczy, ze poszly w kat;
wroce do nich na pewno.
Gall, tylko nie "walnelo"! ;-)) - znajac Ciebie z forum,
nie wyobrazam sobie, bys zadowolil sie intelektualnym
trwaniem, i takie mobilizujace szturchniecie jest rzecza
normalna, ....ale tylko u ludzi madrych ..., nie?, no! :-)

> Aha, Ojro odpowiedz mi proszę, dlaczego niemcy trzymają auta przed garażami,
> zamiast w środku. całkiem fajne bryki stoją nawet wówczas, gdy własciciele
nie mają zamiaru z nich korzystać, a i prawdopodobnie garaże są wolne? To taka
> pokazówka ? <

Nie sadze, by chodzilo o pokazowke, wydaje mi sie, ze chyba
najczestszym powodem jest po prostu czyste lenistwo.
My tez mamy garaz, a przed nim dwa miejsca do parkowania
i nasze samochody bardzo rzadko stoja w garazu, bo nie chce
nam sie wjezdzac, ale zima wjezdzamy, owszem, bo nie chce nam
sie skrobac szyb :-)
Gall, mam pytanie: ile kosztuja nowe opony do autka,
205 (szerokosc), chyba?

> Ponadto proszę podpowiedz mi, jakie niemieckie biuro podróży jest godne
uwagi .Takie co w miarę zapewnia optimum przy połączeniu jakości i ceny.<

Gall, zadales mi trudne pytanie :-)
Ja tylko raz korzystalam z biura podrozy, zazwyczaj
wynajmowalismy po prostu dom lub mieszkanie.
Najbardziej znanym biurem w Niemczech jest TUI,
jednak by polecic Tobie cos solidnego, popytam
znajomych i dam znac.
>
> Pozdrawiam
> Gall

odwzajemniajac pozdrawiam
Ojro

P.S. Jeszcze jedno: chcialabym jechac na kilka
dni nad nasze morze, moze znasz jakas cicha,
uspiona, zabita dechami miejscowosc, gdzie mozna
odpoczac, spacerowac, czytac i widziec, ze gdzies
zycie toczy sie leniwie :-)



Temat: Kochany Turysta ;)
Drodzy pracownicy BP!
Czytałem troche tych waszych opini o turystach jak i opinii turystów
o Was. Jak zwykle prawda jest pośrodku. Nie ma idealnych turystów i
nie ma idealnych rezydentów. Zawsze też mogą zdarzyć się i tu i tu
chamscy, nieodpowiedzialni, niegrzeczni i nieuczynni.
Jest tylko pewna różnica - turysta nie jest dla rezydenta tylko
rezydent dla turysty i powinien starać się zrobić wszystko jak
najlepiej. Nie jestem zwolennikiem objazdówek i raczej zawsze latam
na imprezy pobytowe, bo potrzeba mi przede wszystkim spokoju,
lenistwa i odpoczynku. Korzystałem też z ofert wielu biur podróży
(również niemieckich) i przez 15lat doświadczeń doszedłem do
wniosku, że jednak rezydenci dużych, biur typu Neckermann, Tui, Scan
a szczególnie ich niemieckich odpowiedników są faktycznie dla
turysty i wiedzą że są w pracy. Znam dobrze niemiecki i nie mam
problemów z tym wiec na wycieczkach z Berlina dogaduję się z
rezydentem. Są grzeczni, cierpliwi, uprzejmi i są w stanie załatwić
wszystko. W polskich filiach niemieckich biur jest też dobrze ale
jednak nie tak samo. Nie wspomnę już o biurach małych, czy też tylko
polskich, bo nawet duże polskie biura mają niezbyt miłych i
uczynnych rezydentów, pomijając brak profesjonalizmu. Czasem mam
wrażenie że oni nie wiedzą po co pojechali do danego kraju. Nie
można też generalizować, bo w polskich BP są też rezydenci w pełnym
tego słowa znaczeniu, ale jednak znacznie rzadziej niż w biurach
zachodnich.
Co do turystów i ich kultury to wiem że są różni i czasem czepiają
się rzeczy niezależnych od rezydenta, np. pogody. Sam byłem
swiadkiem jak kobieta miała do rezydenta w Egipcie pretensje że jest
zbyt gorąco i wyszło z tej rozmowy że to jego wina. Są też i chamscy
turyści, niewychowani itp. Na pocieszenie dodam że Niemcy też tacy
się zdarzają . Ogólnie wszędzie może być źle, zawsze można coś
znaleźć w zachowaniu turysty czy rezydenta. Jak wspomniałem
podróżuję od 15 lat 2x w roku wiec jakieś mam w tej kwestii
doświadczenie i wg mnie jednak rezydent powinien zawsze być
grzeczny, uczynny, a przede wszystkim profesjonalny, bo jest
wizytówką BP, bo jest w pracy i jest po to aby turystom pomagać i
rozwiązywać wszystkie problemy. Za to bierze kasę.
Nie popieram też chamstwa u turystów i czepiania się bzdur, ale
turysta może być różny bo nie ma selekcji przed podróżą a rezydent
jest wybierany przez biuro więc jednak powinien być perfekcyjny.




Temat: Neckermann w Egipcie
Neckermann w Egipcie
Zdecydowanie odradzam korzystanie z wycieczek do Egiptu z biura Neckermann
Polska. Poniżej kilka powodów:

Ceny wycieczek fakultatywnych Neckermann'a odbiegają znacznie od typowych cen
(piszę o rejonie Hurhady).
Przykładowo: Kair - 80 Euro, Luksor - 75 Euro (ceny w Euro - to nie pomyłka).
W TUI: Kair - 70 USD, Luksor - 65 USD.
W innych biurach ceny oscylują w granicach 60-65 USD. Wszystkie wycieczki
mają praktycznie identyczny program i standard.
Pozostałe wycieczki zdecydowanie najlepiej kupić w hotelu np. JeepSafari w
Neckerman - 28 Euro, Orbis - 25 USD, w hotelu Titanic - 26 funtów egipskich
(ok. 13 PLN). Różnice cen między polskimi biurami podróży wynikają z
korzystania z innych biur egipskich - żadne polskie biuro nie organizuje (i
nie odpowiada !!!) za wycieczki na terenie Egiptu (jest tylko pośrednikiem
handlowym czerpiącym zyski z marży). TUI korzysta z Travco, a Neckerman z
Bright Sky Travel. Jest tylko tajemnicą Neckerman’a, czy biuro egipskie jest
drogie, czy chcą więcej zarobić.
Najgorszą sprawą jest zachowanie rezydentki z Neckerman’a, która powołuje się
na prawo (ustalenie, widzimisię ?) mówiące, że na wycieczkę fakultatywną
można jechać jedynie z biura podróży z którego się przyleciało. Większość
biur to potwierdza (taka niepisana umowa o niepodkupywaniu klientów), ale
zapewniam, że jest to możliwe. Sam byłem z innego (oczywiście tańszego niż
Neckerman) biura.
Neckerman ma również inną "zaletę" - jest to biuro "tylko dla Niemców"
(proszę sobie to przetłumaczyć na niemiecki i przypomnieć skąd to znamy), o
czym można przekonać się próbując skorzystać z MiniClub'u w hotelu Alladin -
ze zdziwieniem dowiecie się Państwo, że klub (prowadzony przez Neckerman'a)
jest bezpłatny dla turystów przyjeżdżających z Neckerman Niemcy - turyści z
Neckerman Polska są obciążani opłatą jednorazową 10 Euro (!!!). Trochę
dziwne, że ci sami Niemcy korzystają bezpłatnie z MiniClubu Koliber
prowadzonego przez polskie biuro podróży Orbis (oczywiście w różnych
językach - w tym po polsku) w hotelu AliBaba.
Zdecydowanie odradzam Egipt z Neckerman’a – drogie wycieczki, słaba opieka
rezydentki (mało komunikatywna i niedoświadczona – niedawno w Egicie), lepiej
traktowani turyści z Niemiec.




Temat: Niemcy wstydzą się za Niemców
grba napisał:

> Niemcy wstydzą się za Niemców
> Poniedziałek, 16 sierpnia 2004 - 17:08 CEST (15:08 GMT)
>
>
> Trzech na pięciu Niemców wstydziło się już za zachowanie rodaków za granicą -
> wynika z ankiety, której rezultaty opublikowało internetowe biuro podróży
> travelchannel.de.
>
> Hałaśliwi, pijani, aroganccy - taki negatywny portret Niemca na wakacjach
> rysują inni zawstydzeni podróżni znad Renu i Łaby.
> Jako główną przyczynę negatywnej opinii o niemieckich turystach za granicą 88
> proc. ankietowanych podaje hałaśliwe zachowanie. Zdaniem 82 proc. Niemcy nie
> są lubiani za granicą, ponieważ często są pełni pretensji. 69 proc. uważa, że
> ich rodacy nie szanują miejscowej kultury.
>
> Dwie trzecie (66 proc.) ankietowanych widzi przyczynę złej opinii o rodzimych
> urlopowiczach także w upodobaniu do pewnych potraw, jak schabowy z
> ziemniakami, niemal tyle samo (65 proc.) w niewłaściwym strojach niemieckich
> turystów. Poczucie wstydu rośnie wraz z wykształceniem i wysokością dochodów.
>
> Niemieckie internetowe biuro podróży postanowiło poprawić zachowanie
> rodzimych turystów, publikując dla nich specjalny wakacyjny savoir-vivre.
> Nikt nie oczekuje - czytamy - że turysta po wylądowaniu w obcym kraju zacznie
> od razu zachowywać się jak Francuz, Japończyk czy Indus. Niemieckie biuro ma
> jednak nadzieję, że znajomość najważniejszych reguł dotyczących zachowania w
> cieszących się największą popularnością krajach - od wizyt towarzyskich
> począwszy - okaże się przydatna.
>
> ss, pap

Panie Grba,wiedzą Niemcy o tym co Pan nam tutaj pisze?,może spróbuje Pan u
Niemców?,dlaczego ma nas interesować to co oni poza granicami Niemiec robią.
Znowu ma Pan zły adres.




Temat: Niemcy wstydzą się za Niemców
rico-chorzow napisał:

> grba napisał:
>
> > Niemcy wstydzą się za Niemców
> > Poniedziałek, 16 sierpnia 2004 - 17:08 CEST (15:08 GMT)
> >
> >
> > Trzech na pięciu Niemców wstydziło się już za zachowanie rodaków za grani
> cą -
> > wynika z ankiety, której rezultaty opublikowało internetowe biuro podróży
>
> > travelchannel.de.
> >
> > Hałaśliwi, pijani, aroganccy - taki negatywny portret Niemca na wakacjach
>
> > rysują inni zawstydzeni podróżni znad Renu i Łaby.
> > Jako główną przyczynę negatywnej opinii o niemieckich turystach za granic
> ą 88
> > proc. ankietowanych podaje hałaśliwe zachowanie. Zdaniem 82 proc. Niemcy
> nie
> > są lubiani za granicą, ponieważ często są pełni pretensji. 69 proc. uważa
> , że
> > ich rodacy nie szanują miejscowej kultury.
> >
> > Dwie trzecie (66 proc.) ankietowanych widzi przyczynę złej opinii o rodzi
> mych
> > urlopowiczach także w upodobaniu do pewnych potraw, jak schabowy z
> > ziemniakami, niemal tyle samo (65 proc.) w niewłaściwym strojach niemieck
> ich
> > turystów. Poczucie wstydu rośnie wraz z wykształceniem i wysokością docho
> dów.
> >
> > Niemieckie internetowe biuro podróży postanowiło poprawić zachowanie
> > rodzimych turystów, publikując dla nich specjalny wakacyjny savoir-vivre.
>
> > Nikt nie oczekuje - czytamy - że turysta po wylądowaniu w obcym kraju zac
> znie
> > od razu zachowywać się jak Francuz, Japończyk czy Indus. Niemieckie biuro
> ma
> > jednak nadzieję, że znajomość najważniejszych reguł dotyczących zachowani
> a w
> > cieszących się największą popularnością krajach - od wizyt towarzyskich
> > począwszy - okaże się przydatna.
> >
> > ss, pap
>
>
> Panie Grba,wiedzą Niemcy o tym co Pan nam tutaj pisze?,może spróbuje Pan u
> Niemców?,dlaczego ma nas interesować to co oni poza granicami Niemiec robią.
> Znowu ma Pan zły adres.

Bingo!
Zastosowałem waszą metodę, polegającą na znalezieniu łajdactwa lub rzeczy
wstydliwej, a następnie podtykanie pod nos i naigrywanie się, zobaczcie jacy
jesteście. Lubeka jest daleko z stąd, a mimo to przeczytałem o chamstwie
w s z y s t k i c h Polaków.
Licytacja na kroniki kryminalne nie ma sensu.



Temat: Przeczytajcie
do Patriotki
nie masz racji
"ta sama wycieczka do tego samego hotelu jest tańsza, gdy leci się z Niemiec" -
nieprawda.
"Niemcy za mniejsze pieniądze mają lepsze pokoje" - nieprawda
"zarabiamy przeciętnie kilka razy mniej niż oni,"- nieprawda
"Jako pseudoturyści (...)że uczciwość biur podróźy nie zawsze jest kryształowa,
a warto czasem pil
> nować by dostać to za co się zapłaciło. (...)kolor twoich głupi
> ch zasłonek prysznicowych. A co do krewetek - to wolę je zjeść w dobrej knajpie
> ,
> a nie hotelowej garkuchni." - cóz to co tu napisałaś świadczy tylko o jednym.
Jesteś oszukiwana, zakompleksiona, metodą zdobywania tego co chcesz jest krzyk,
bunt tupot nóg.
Hotelowa "garkuchnia" zapewne ma gorsze krewetki :D
a jadanie na miescie wynika z bon tonu.

"nigdy nie wnosiłam reklamacji do biur
> podróży, bo nie jestem histeryczką," - moim zdaniem nie wnosiłas bo jestes
zakompleksiona i obawiasz sie powiedziec na glos, ze Twoje wakacje byly
zrujnowane przez zły wybór.

a z innej beczki.
Pracuje w "branży" już 5 rok.
wiecie co zauwazyłam?
Wielu agentów i sprzedawców w biurach jedzie na tzw targetach. Wciskając co jest
aby wykonać plan bo należny sie utrzymać na rynku bo klient kupi u konkurencji
bo nie zarobią na zus, lokal itd.
Potem kończy sie to tak jak to opisują niezadowoleni.
cóz tak to jest jak sie komus na siłe cos wciska ...
z drugiej strony klient chce za 2000zł na 14 dni w szczycie sezonu lecieć i nei
da ani centa więcej - więc nie ma gdzie go wysłać więc wciskany jest mu traki a
nie inny slaby hotel i klient jest niezadowolony ale nie pomyśli, że nie chciał
dac 300zł wiecej i miec lepszy hotel - pomyśli - DAŁEM 2000zł mialo być LUX
Czyja wina ?
OBU i biura i klienta. jeden obawiał sie stracic klienta drugi nie miał wiecej
kasy (a mógł leciec na tydzien albo do innego kraju, albo w innym terminie)

Co do wylotów z niemiec.
Owszem moje biuro tez ma je w swojej ofercie.
NIE POWALAJĄ
czasem trafi sie dobra okazja.
Ale Polskie biura maja ich równie wiele....
Od kilku tyg jednak obserwuję, że ceny z Polski sa lepsze niż z Niemiec.
Obserwowałam tez i rok temu i teraz jak wyglądaja ceny na lato i tez nie
powalaja z Polski jest drogo ale z Niemiec jest równie drogo.

Podkreślę wiec - okazje zdarzają sie i tu i tam ale ... ja jestem chyba
patriotka - wole dać zarobić Polskim biurom.
100- 300zł za osobe to nie jest różnica dla której pojechałabym do Niemiec.

Ewa





Strona 1 z 2 • Zostało wyszukane 84 wyników • 1, 2
 
Copyright 2006 MySite. Designed by Web Page Templates